Nat
Imię
Wiek
Płeć
kobieta
Stan cywilny
Mieszkam
Polska, śląskie, Częstochowa
Chiński znak zodiaku
Znak zodiaku
Gadu-Gadu:
6684266
natkka92(at)gmail.com
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
12.09.2011
Teraz
offline
Profil oglądano
Ulubiony film
Ulubiony aktor
Słucham
Linkin Park, Green Day, Muzykę Carly ^^, Japońskie Smenty ^^
Nie lubię
Zainteresowania
Motto
"Życie i tak jest piękne..."
O mnie
Ostatnia - 21.września.2009
Następna - 25%
Dorcas :
Ostatnia - 28.sierpnia.2009
Naspępna - nie będzie...
Nat zastanawia się nad nowym pomysłem, ale to nic pewnego... wybaczcie Nat ma szlaban ;/ i nic z tego...
Komentarze
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze
onek jelonek
Pozwolę sobie zaprosić na nowe opowiadanie - http://panacea.mylog.pl ;)
rinti
Hej :) Wiem, że ludzie z reguły nie lubią spamów i reklam jednak zdecydowałam się napisać :)
Niedawno zaczęłam prowadzić nowy blog o wampirach. Jest to opowiadanie o siostrze Eleny Gilbert z Pamiętników Wampirów. Jeśli więc znalazłabyś chwilkę to zapraszam na www.im-not-kathrine-and-im-not-elena.mylog.pl :) wszelkie komentarze, uwagi i pomysły sa mile widziane. Pozdrawiam :)
Cathez
Zastanawiał(a)(e)ś się kiedyś jak to by było od początku do końca znać przebieg całego życia? Myślał(a)(e)ś kiedyś jak to by było mieszkać w Ameryce i mieć dostęp do wszelkich obiektów tamtejszej kultury? A może chciałabyś/chciałbyś się przekonać czy życie w Beverly Hills byłoby dla Ciebie? Gwarantujemy poznanie wielu ciekawych ludzi, rozwój wyobraźni, a przede wszystkim doskonałą zabawę. Tu "przejmiesz ster" statku życia swojej postaci ;)
http://bh-90210.wxv.pl
Całuję,
Teddy.
Konto usunięte
kochanie moje, z kilkugodzinnym opóźnieniem zapraszam na rozdział drugi u pana Rosencrantza
clem,
znika i całuje w oba policzki.
ruda maruda
kochana, pod wpływem impulsu - jest prolog na ALMOST-LOVER. nie wiem, czy chcesz wiedzieć, ale powiadamiam. xD
Konto usunięte
kochanie moje, dzięki Ci za tak miłe słowa o moim drogim Rosencrantzie, który stał się moją nowa twórczą miłością, miło mi, że ktoś go polubił.
I nie, nie kończę z hp, właśnie tworzę zarys historii, może dam radę dzisiaj, lub jutro coś dodać, za bardzo kocham Hogwart...
oraz tak, "lupus" jest całkowicie i niezmiennie mój. Choć ma w sobie wiele z filmów sf które oglądałam na potęgę w wieku lat dziecięcych.
Mam również cichą nadzieję, że zbierzesz się w sobie i dodasz coś na kołysance, na której swoją drogą masz śliczny szablon.
clem,
znika i całuje w oba policzki.
LORD
Co do Traugutta - mit raczej obalony, mój brat tam od roku chodzi i nic takiego nie zostało zaobserwowane. Chociaż kto wie, co się tam chowa w głębi ;p I tak, nic Ci się nie pomyliło, to u mnie podobnież tyle ćpunów. Nawet mnie w gimnazjum ostrzegali, coby tam nie składać... Jak na razie jednak nic nie zaobserwowałam xd Nu, Magdę znam coś jakby i Ciebie... Yay, na 7.30? Ja tak mam wf w czwartek, to okropne i pfe. Ano, należałoby, skoro już z jednego miasta jesteśmy, ot co!
OF
Na kobietkach, to ja bym Wam takie wstydu narobiła, że byście musiały z workami na głowach chodzić. :D
Rok szkolny tragicznie. Minęło kilka dni, a ja JUŻ umieram. Tu powtórka z tego, tu z tego, tu wcisną lekturę, żeby czytać, czytać i czytać. I biedna Ishie nie ma czasu na nic i osierociła jeszcze biedniejszego Victora. Ale mam nadzieję, że z czasem się to wszystko unormuje... A jeśli nie z czasem, to w maju, po maturze. :P
A u Ciebie jak?
LORD
Nie wiem, czy orientujesz się w tegorocznych progach punktowych, ale akurat klasa mat-inf w Trauguttcie miała największy w mieście, 155. Szkoda, że składa się tylko z 16 miejsc. Gdyby nie to, pewniakiem chodziłabym właśnie do II LO. Do Traugutta miałam 150 punktów... IV LO miałam na drugim miejscu, ot. Znowu w życiu mi nie wyszło, przepłakałam cały ranek, ale teraz nie żałuję, klasę mam wspaniałą (;
A czy śmierdzi u nas moczem... Jeszcze nie wiem, ale napiszę Ci, jak wrażenia xd I wiem, wiem, jak byłam w Słowaku na dniach otwartych, to mówili. W tym roku nie będziecie chodzić na ten wf?
Obecnie, nie znam prawie nikogo ze Słowaka, o. Widzisz, jaka to sprawiedliwość... I remonty, wszędzie remonty, wszystkie szkoły takie stare i zmarnowane, ech. No nic. Weny Ci życzę i czasu na pisaninę, bo aż się dziwię, jak w liceum można znaleźć choć krztynę czasu na to ;*
http://adolescencja.mylog.pl zaprasza na rozdział jedenasty!